Rajdowe fakty
27 uczestników - 16 x
, 10 x
,1 x
i 2 x
Progresja pogody: Czwartek - (cenzura); Piątek - Rajdowa; Sobota - Doskonała
Miejsce noclegowe i wyżywienie - Jakby luksusowo /za wyjątkiem krótkiego braku energii w sobotę/
Środa
Jak to miło spotkać się po roku czyli otwarcie XIV rajdu NYSA-ODRA
Czwartek
Prognoza pogody zapowoidała deszcz rano. I faktycznie tak było, no prawie. Deszcz ustał o 16:30
Piesi i rowerzyści zdobywali Görlitz i Landeskrone. Miejska starówka mimo deszczu urzekła nas klimatem.
Piesi skutecznie zdobyli szczyt Landeskrone, rowerzyści przegrali z deszczem.
Wieczorem pokaz slajdów z poprzednich rajdów.
Piątek
Piechurzy dzień spędzili spacerując po Lubaniu. Rowerzyści przez malownicze pagórki dotarli również do
Lubania. Wspólnie zwiedaliśmy miasto. W zabytkowej wieży kolekjcja minerałów dolnośląskich.
W drodze powrotnej nastarsze drzewo w Polsce - Cis w Henrykowie Lubańskim
Sobota
Rowerzyści odwiedzili miasto w środku lasu - stacja węzłowa Węgliniec.
Niedaleko Pieńska rower Herberta poprosił o pomoc. W Pieńsku kupilśmy oponę i ruszyliśmy dalej. Dźwięki
muzyki przywołały nas na festyn parafialny przy kościele Franciszkanów.
Piechurzy odkrywali tajemnice nadnyskich przestrzeni Zgorzelca i Görlitz.
Wieczorem tradycyjne wręczenie certyfikatów i uświadomienie, że jutro się rozjeżdżamy….
Poczytaj też: https://www.lubuskiemazury.pl/post/xiv-międzynarodowy-rajd-euro-jumelages-nysa-odra-2025
Rajdowe fakty
27 uczestników - 16 x
, 10 x
,1 x
i 2 x
Progresja pogody: Czwartek - (cenzura); Piątek -
Rajdowa; Sobota - Doskonała
Miejsce noclegowe i wyżywienie - Jakby luksusowo
/za wyjątkiem krótkiego braku energii w sobotę/
Środa
Jak to miło spotkać się po roku czyli otwarcie XIV
rajdu NYSA-ODRA
Czwartek
Prognoza pogody zapowoidała deszcz rano. I
faktycznie tak było, no prawie. Deszcz ustał o 16:30
Piesi i rowerzyści zdobywali Görlitz i Landeskrone.
Miejska starówka mimo deszczu urzekła nas
klimatem.
Piesi skutecznie zdobyli szczyt Landeskrone,
rowerzyści przegrali z deszczem.
Wieczorem pokaz slajdów z poprzednich rajdów.
Piątek
Piechurzy dzień spędzili spacerując po Lubaniu.
Rowerzyści przez malownicze pagórki dotarli również
do Lubania. Wspólnie zwiedaliśmy miasto. W
zabytkowej wieży kolekjcja minerałów dolnośląskich.
W drodze powrotnej nastarsze drzewo w Polsce - Cis
w Henrykowie Lubańskim
Sobota
Rowerzyści odwiedzili miasto w środku lasu - stacja
węzłowa Węgliniec.
Niedaleko Pieńska rower Herberta poprosił o pomoc.
W Pieńsku kupilśmy oponę i ruszyliśmy dalej. Dźwięki
muzyki przywołały nas na festyn parafialny przy
kościele Franciszkanów.
Piechurzy odkrywali tajemnice nadnyskich przestrzeni
Zgorzelca i Görlitz.
Wieczorem tradycyjne wręczenie certyfikatów i
uświadomienie, że jutro się rozjeżdżamy….
Poczytaj też:
https://www.lubuskiemazury.pl/post/xiv-
międzynarodowy-rajd-euro-jumelages-nysa-odra-
2025